Panzerfaust 'zine III/2003:

Szwedzka scena zawsze byla prezna, nikogo nie musze chyba specjalnie o tym przekonywac, prawda? Wiele tam zespolow, i tych lepszych i tych gorszych... Z pewnoscia jednak trudno zliczyc te, jakie naleza do pierwszej z tych grup. Ostatnio wsrod kilku mlodszych grup zauwazylem zwrot w kierunku starego, nieco amerykanskiego death-metalu. Wystarczy, ze wymienie takie stosunkowo mlode, ale znane juz w pewnych kregach akty, jak INSISION, czy IMMERSED IN BLOOD. Oraz STRANGULATION, ktorego debiutancki material "Carnage In Heaven" naprawde zasluguje na wasza uwage. Oj, moga byc z nich ludzie! Zdecydowalem sie na mala pogawedke z gitarzysta tejze kapeli, Juha (gitara)... Oto jej efekt, zreszta calkiem mysle interesujacy.

Hell-ooo Juha! Powiedz mi na dobry poczatek, jaki rodzaj alkoholu jest najczesciej pity przez szwedzki narod? Pijecie tam sobie duzo piwa, a moze raczej wolicie dobra wode, whiskacza, denaturat czy cos tam jeszcze? Jakiego browara bys mi szczegolnie polecil, gdybym mial ochote wypic sobie jednego podczas pobytu w Szwecji?

Hello Polish Bastard! Hmm, nie jestem pewien, ale wydaje mi sie, ze Szwecja jest typowym piwnym krajem, przynajmniej wiekszosc wiary bedacej w moim wieku spija hektolitry piwska podczas domowego chlania. Jeslibys odwiedzil kiedys Szwecje, to musialbys koniecznie sprobowac Pripps Bla! Jest to klasyczny, szwedzki browar, moze nienajlepszy smakowo, ale prawdziwie kultowy... Osobiscie takze cenie sobie dobrego browara, ale gdy mam akurat wiecej kasy, to zapodaje sobie Absolut Vodka Citron, a gdy juz to zrobie moge byc pewien, ze za chwile wszystko stanie do gory nogami, a swiat sie calkowicie popierdoli!


Ha, widzialem sporo waszych zdjec na stronie internetowej i moge smialo stwierdzic, ze kolesie ze STRANGULATION uwialbiaja balangi, picie alkoholu, czy robienie sobie jaj z innych, itd. Czy to prawda? Pamietasz jakies smieszne historyjki z ostatnich imprez? Kto z waszej trojki jest najwiekszym pijakiem? Kto z kolei zwykle jako pierwszy usuwa sie pod stol i rzyga pod nim, podczas, gdy reszta jakos sie jeszcze trzyma na nogach i smieje sie z niego?

Yeah, wszyscy uwielbiamy alkohol, ale szczerze, nie jestesmy juz takimi super chlorami, ktorzy codziennie pija na umor, az sie posraja. Pare lat temu mysle, ze to wlasnie ja bylem najwiekszym pijakiem z nas wszystkich, jednak jak juz wspomnialem ostatnimi czasy nieco sie uspokoilismy, pije teraz moze dwa / trzy razy na miesiac, mysle, ze reszta tez nie zaglada do butelki czesciej. Hmm, kilka tygodni temu bylem na koncercie GEHENNAH oraz SCURVY. Totalnie sie na nim nawalilem, az w pewnym momencie wyladowalem w backstage'u. Wlasciciel klubu myslal, ze gram w SCURVY wiec przez cala noc zarlem i pilem za darmo ha, ha!


W waszej biografii zauwazylem, ze STRANGULATION powstal na gruzach BUTCHERY, ktory to zespol mial byc podobno niezle porabany. Co miales na mysli? Rzuc garscia informacji na temat tej kapeli oraz wytlumacz, jak doszlo do tego, ze przeobrazila sie ona w STRANGULATION, ok.?

BUTCHERY powstal w 1999 roku i w czasie, gdy ja w nim gralem nagralismy razem z chlopakami trzy materialy, z tymze tylko jeden z nich zostal oficjalnie wydany. Tytul tego dema brzmial "The Corning". Dalismy kilka koncertow w Szwecji, z ktorych najwiekszym byl bez watpienia ten, jaki zagralismy na "2 Heavy 4 You Festival", z tak zajebistymi kapelami, jak HYPNOSIA, VOMITORY ROOT, DESTROYER 666, etc. To wlasnie wtedy, na tym festiwalu pojebani mordercy z NIFELHEIM zagrali swoj pierwszy w historii koncert! Jednakze odszedlem z BUTCHERY jakis rok temu, nadal jednak nasz perkusista Tobbe udziela sie w tej kapeli. Przyznam zreszta, ze dwa utwory, jakie znalazly sie na debiutanckim materiale STRANGULATION oryginalnie zostaly napisane z mysla o BUTCHERY! Dlatego tez w pewnym sensie widze ten zespol jako swego rodzaju kontynuacje tamtej grupy. Zreszta, BUTCHERY nadal istnieje, wlasnie wypuscili swoj kolejny material demo zatytulowany "Repulsive Christ Curse". Strasznie brutalne gowno. Sprawdzcie go!


"Carnage In Heaven" - taki jest tytul debiutanckiego demo STRANGULATION. Przyznam, ze fajny to kawalek brutalnego grzanska, jednak dlaczego jest to tylko siedem minut muzyki? Czy te trzy numery to wszystko, na co bylo was stac w tamtej chwili?

Wlasciwie to gdy wchodzilismy do studia mielismy gotowe cztery numery, z tymze ten czwarty nigdy nie zostal przez nas nagrany, nie bylismy z niego zbyt zadowoleni w tamtym okresie. Ostatnio mocno przearanzowalismy ten utwor, dodalismy do niego nowe riffy, nadal gramy go w czasie prob, by potem pograc go na koncertach, jednak mysle, ze nie umiescimy go na zadnym z przyszlych wydawnictw. Siedem minut? Czy to nie wystarcza do tego, by miec przed soba pelny obraz tego, jak STRANGULATION brzmi? Kazdy nam to wytyka he, he. Moge jedynie obiecac, ze kolejny material bedzie zawierac juz cztery kopozycje.


Pomijajac kwestie dlugosci trwania "Carnage..." mysle, ze jest to na tyle dobre death'owe miecho, ze nadaje sie na wydanie przez jakas podziemna wytwornie. Czy szukaliscie juz takowej? Jakiego rodzaju labels poszukujecie?

Dzieki stary za dobre slowo! Jednak w tej chwili nie rozgladamy sie za zadna wytwornia, bowiem celem tego demo bylo jedynie pokazanie nazwy zespolu podziemiu, a nie poszukiwanie kontraktu. Oczywiscie, gdyby znalazla sie jakas wytwornia, ktora zaproponowala by nam godziwe warunki, to pomyslelibysmy, czy nie przyjac jej propozycji. Jednak, jak juz wspomnialem dopiero z nastepnym demo ruszymy do labels. Tym bardziej, ze cwiczymy juz nowe numery i wydaja nam sie byc one bardzo mocne.


"Carnage..." zdecydowanie odbiega muzycznie od wiekszosci dokonan szwedzkich kapel, nie jest to ten melodyjny death-metal, a raczej granie w brutalnym, amerykanskim stylu. Czy to wlasnie takie kapele, jak SUFFOCATION, CANNIBAL CORPSE, AUTOPSY, czy takze brytyjski CARCASS sa dla was inspiracja przy tworzeniu tego typu dzwiekow?

Jasne, zwlaszcza CANNIBAL CORPSE, SLAYER oraz SUFFOCATION sa dla nas wielkim zrodlem inspiracji, gdy idzie o pisanie utworow. Jednak zdecydowanie niczego nie zrzynamy i jesli nasz styl jest w pewnym nieznacznym stopniu porownywalny do tego, co graja te zespoly (nie chodzi mi tu o poziom techniczny) to dzieje sie tak tylko dlatego, bo jest to ten sam old schoolowy feeling. Hail the masters of real metal!!!


Wokale na "Carnage..." sa autorstwa Dennisa ze SPAWN OF POSSESSION / VISCERAL BLEEDING. Czy jest on juz pelnoprawnym czlonkiem waszej kapeli? Skad te problemy z odnalezieniem wokalisty w tak metalowym kraju, jakim jest Szwecja?

Niestety, Dennis jest zbyt zajety swoimi zespolami, poza tym mieszka dosyc daleko od nas. Szkoda, bo byloby zajebisde miec go u siebie w zespole na pozycji frontmana. W tej chwili na probach funkcje wokalisty przejal nasz basista, John i to pewnie on takze bedzie robil wokale w przyszlosci, jako ze brzmi to wszystko calkiem niezle. Co do ostatniego pytania, to odnalezienie kogokolwiek, kto interesowalby sie brutalnym death-metalem i mieszkalby w naszych okolicach jest niemal niemozliwe. Do tej pory wyprobowalismy chyba trzech kolesi i zaden z nich nie spelnil naszych oczekiwan, dlatego tez w koncu to John zostal przez nas zmuszony do staniecia za mikrofonem.


Jak wyobrazasz sobie tytulowa rzeznie w niebie? Rusz swoja chora wyobraznie... I nastrasz nieco czytelnikow tego szmatlawca!!!

Sorry, ale moje chore i pokrecone mysli sa zbyt brutalne, by nadawaly sie do druku.


A tam... Dales plame, chlopie! Tu nic nie jest za bardzo brutalne! To pieprzony podziemny zinol!!! A nie jakis grzeczny magazyn dla dzieci!
Teraz pomecze ciebie nieco w inny sposob. Co twoim zdaniem death-metalowy kawalek powinien zawierac w sobie, by mozna bylo o nim powiedziec, ze jest idealny? To samo jesli idzie o death-metalowy album... Dostrzegasz z przeszlosci jakies death-metalowe utwory / plyty, jakie zdecydowanie zasluguja na miano genialnych, takich stu procentowych, kompletnych?

Naprawde nie wiem, co ci odpowiedziec. Wiele death-metalowych krazkow zawiera ze dwa / trzy numery, ktore nie sa tak dobre, jak cala reszta plyty. Nawet moje ulubione albumy posiadaja takie kompozycje, ktore nie dorownuja klasa i standardem innym utworom. Jednak "Altars of Madness" MORBID ANGEL jest bardzo bliski miana najbardziej klasycznej death-metalowej plyty w historii. Niewielu pozniej zdolalo uchwycic ten klimat, jaki obecny jest na tym materiale. Inne klasyczne dla mnie plyty to SUFFOCATION "Effigy of the Forgotten", DEICIDE "Deicide" i "Legion", SEPULTURA "Beneath the Remains" oraz "Arise", CANNIBAL CORPSE "Butchered at Birth" oraz "The Bleeding", zreszta takze ich trzy ostatnie plyty sa totalnie
niesamowite!!! I taka lista nigdy sie chyba nie skonczy...


A czym bys wytlumaczyl powrot death-metalu do pelni chwaly? Co sadzisz o tej nowej fali? Ja sam dostrzegam wiele roznic pomiedzy tym, co obecnie graja hordy death-metal, a tym, jak brzmiala ta muzyka na przelomie lat 80/90. Wystarczy zreszta posluchac czolowych brazylijskich kapel, ktorych muzyka jest duzo bardziej brutalna, szybsza... Jakie jest twoje zdanie na ten temat?

Z radoscia powitalem rozwoj oraz nowy styl w death-metalu, to ze kapele dotarly z ekstremalnoscia w calkowicie nowe rejony, tak odlegle od dotychczasowych. Rzeczywiscie jednak momentami daje sie odczuc, ze zespoly rywalizuja ze soba o to, ktory z nich jest najszybszy, nie zwracajac zbytnio uwagi na stworzenie kilku prawdziwie pamietnych riffow. Lubie wiele nowych hord death-metalowych, jednak zdecydowanie nic nie przebije uczucia, kiedy zapodajesz sobie w domu jakis stary LP. Inna rzecza, jaka cholernie mnie wkurza jest to, ze dzieciaki szczaja na stare kapele, nie okazuja szacunku przeszlosci, ktora przeciez na to w pelni zasluguje!!!


Zdecydowanie! Ale czego oczekiwac po gnojku, ktory swoja metalowa podroz rozpoczal od dzwiekow DIMMU BORGIR, czy HAMMERFALL?!!!
Pozostajac jeszcze przez chwile przy przeszlosci, ciekawi mnie twoje zdanie na temat kilku nieco zapomnianych juz zespolow, takich jak INCUBUS, MORGOTH, GRAVE, CARNAGE, DISASTROUS MURMUR, GOREFEST, ARMAGEDDON, GORGUTS, PROTECTOR, MESSIAH, TREBLINKA? Ja na nich sie wychowalem i zdecydowanie preferuje ich dokonania nad to, co obecnie sie gra...

Masz tu zdecydowana racje. Nie slyszalem co prawda wszystkich grup, jakie wymieniles, ale mam kilka LP's MORGOTH, GOREFEST czy MESSIAH i sa one OK., jednak najbardziej lubie dokonania MASSACRE, DEATH, CARNAGE, AUTOPSY i innych. Hail the past!!!


Chcialbym jeszcze zapytac sie ciebie o polskich bogow - VADER. Lubisz ich muzyke? Widziales moze ktorys z ich koncertow, jaki zagrali w Szwecji? I co myslisz o "Revelations"? Dla mnie to cienizna, zdecydowanie wole posluchac dwoch pierwszych CDs oraz demosow...

Widzialem ich w Linkoping w 1998 roku, kiedy to otwierali koncerty mistrzow z MORBID ANGEL. Bylem wtedy totalnie najebany, wiec niewiele pamietam, najbardziej utkwil mi w pamieci soundcheck Doc'a. Kurwa! Rozwalil cale to miejsce w drobny mak! Pozniej VADER mial zagrac tu jeszcze dwa razy, jednak oba wystepy zostaly przez nich odwolane. Niewiele slyszalem z ich wszystkich dokonan, z wyjatkiem debiutanckiej plyty. Pamietam, ze kiedys nagralem sobie na video ich clip do "Dark Age", kiedy to byl on puszczany na Headbangers Ball w MTV na poczatku lat 90-ych (A kto wtedy tego nie nagrywal ha, ha??? - P666) i ten numer nadal rzadzi! Sorry, ale nie slyszalem takze ich najnowszej plyty, wiem jednak, ze John ma ja i bardzo ze mu sie ona podoba.


Powiedz mi cos wiecej o wszystkich gnojkach, jacy graja w STRANGULATION. Ile wiosen macie na karku, co lubicie sobie posluchac w domu, jakie sa wasze ulubione filmy, ksiazki, druzyna pilkarska, oraz jaka aktorke (lub aktora ha, ha) kazdy z was chcialby zaprosic powiedzmy na obiad he, he...

Dobra, zrobie to!
Juha, gitara, 27 lat. Moi totalni faworyci wszechczasow, jesli chodzi o brutalna muze to bez watpienia SLAYER oraz CANNIBAL CORPSE. Ostatnio slucham takze w duzych ilosciach nagran NILE, FLESHTIZED, PYAEMIA, DERANGED, DISAVOWED oraz INSISION, by wymienic jedynie tych kilka nazw. Mam jednak szerokie horyzonty, jesli idzie o muzyke, dlatego tez od czasu do czasu slucham stuffu, jaki nie ma kompletnie nic wspolnego z brutalna scena. "The Dirt" MOTLEY CRUE jest zajebiscie dobry! Jesli chodzi o czytanie, to glownie czytam magazyny oraz ziny, no i biografie. Ulubiona aktorka z jaka chcialbym zjesc obiad? Hmm... Drew Berrymore lub Kate Hudson. Sport - nie dla mnie!

Tobbe, perkusja, 22 lata. Jego ulubione kapele to SUFFOCATION, MORBID ANGEL oraz CANNIBAL CORPSE. Jego gust jest niemal identyczny do mojego, jesli idzie o death-metal. Lubi dokonania takze wielu nowszych kapel brutal death-metalowych. Ciezko jest mu przeczytac cokolwiek, chyba nigdy w calym swoim zyciu nie mial jakiejkolwiek ksiazki w lapskach. Kocha sie w Jennie Jameson i lubi hokej.
John, bas i wokal, 27 lat. Ma jobla na punkcie MAYHEM (wszystkie sklady), ale slucha takze wielu innych rzeczy Jego ulubiona ksiazka to "Brave New World" Aldous'a Huxleya. Chcialby zaprosic Isabelle Adjani ("Nosferatu" czy "Possession") na obiad. W ogole nie interesuje go sport. Ale za to udziela sie i pisze materialy do Punishment Zine.


Chcielibyscie zagrac niedlugo jakies koncerty z STRANGULATION? A moze juz sie wam to udalo?

Do tej pory nie bylismy w stanie zagrac zadnych koncertow, glownie z powodu problemow ze skladem. Cale szczescie, ze teraz sa one juz za nami i jak tylko zostana napisane wszystkie liryki do naszych nowych utworow zaczniemy poszukiwania okazji do dania kilku bezlitosnych, koncertowych sztuk. Czekamy z niecierpliwoscia na to, by wyskoczyc na scene i zmiazdzyc wszystkich w proch!


A jak tam wygladaja wasze najblizsze plany? Kiedy mozna spodziewac sie nowego materialu z waszej strony? Powiedz cos wiecej o nowych kompozycjach w dorobku STRANGULATION...

Mamy zamiar caly czas rozwijac nasze umiejetnosci jesli idzie o komponowanie utworow oraz dalej trwac jako zespol. W tej chwili gotowych jest piec, czy szesc nowych kawalkow, za wyjatkiem tekstow, sposrod nich mamy zamiar wybrac trzy, czy cztery i nagrac je na poczatku przyszlego roku (wywiad zostal przeprowadzony w polowie grudnia 2002 - P666). Chcemy takze wreszcie w najblizszej przyszlosci porobic t-shirty, wiec jesli jest wsrod was ktos, kto bylby nimi zainteresowany, niech podrzuci nam list, czy mejla.


Tak przy okazji - kto jest glownym tworca muzyki w STRANGULATION? Czy jest to wspolpraca calej kapeli, czy moze autokratyczny rzad jednego z was?

Ja jestem glownym kompozytorem w STRANGULATION. Przewaznie przychodze na probe z kilkoma riffami, jakie powstaly podczas mojego grania w domu. Nastepnie staram sie poskladac jakos te riffy w jedna calosc i czasami udaje mi sie w ten sposob stworzyc jeden pelny utwor, ale przewaznie jednak mam te 4, czy 5 riffow, ktore staramy sie juz razem aranzowac, dodac do nich partie perkusji. Bardzo czesto na tym etapie, kiedy skladamy utwor w calosc wychodzimy z wieloma kolejnymi pomyslami, cwiczymy utwor przez kilka tygodni pozwalajac muzyce "dorosnac. Bardzo czesto w tym okresie zmieniamy riffy, ich aranzacje... A nastepnie juz tylko John zajmuje sie spisaniem tekstu, by kontynuowac granie nowej kompozycji juz w pelnym ksztalcie. Robimy proby dwa razy w tygodniu, grajac na kazdej po dwie / trzy godziny. Czasami nawet wiecej.


Z pewnoscia "Carnage..." dalo wam jakies praktyczne wskazowki na temat tego, co w przyszlosci nalezaloby poprawic w waszym brzmieniu, strukturze utworow, itd. Ktore rzeczy nie sa twoim zdaniem perfekcyjne na waszym debiucie?

Cale demo jest moim zdaniem nieco nieuporzadkowane. Od czasu jego nagrania poszlismy niezle do przodu, jako muzycy, wiec wiem tez, ze brzmienie nie bylo wystarczajaco dobre. Aczkolwiek material ten jest w porzadku, jesli brac pod uwage fakt, iz jest to nasz debiut oraz okolicznosci w jakich dokonalismy tych nagran. W tej chwili jestesmy zdecydowanie lepiej przygotowani do nagran, rowniez nowy material jest duzo silniejszy, wiec nie moge sie juz doczekac, kiedy to ponownie wejdziemy do studia i zaczniemy nagrywac drugie demo.


To bylo moje ostatnie pytanie. Chcialbys moze dodac cos na zakonczenie tego wywiadu, cos co moze zostalo przeze mnie przegapione, a o czym powinno sie tu wspomniec?

Nie, nie bardzo. To byl bardzo dobry wywiad! Sprawdzcie nasza strone internetowa oraz zamawiajcie "Carnage In Heaven"! Wymiana mozliwa, ale prosze najpierw o kontakt!


Dzieki Juha za wywiad. Cheerzzz! Stay drunk and metal!

Dzieki wielkie za wsparcie okazane STRANGULATION! Powodzenia z twoja podziemna dzialalnoscia! Stay sick!!!

 

P666