
|
Artur
|
R' Lyeh 'zine:
Empherion
|
Necroscope 'zine #14: "Necrowar Holocaust"
|
|
|
|
Benton |
|
ocena: 4/6 Carniveau |
|
"Necrowar Holocaust" to sześć numerów (plus intro oraz outro) prymitywnego i wściekłego black metalu pełnego wszelakich bluźnierstw i bezeceństw. Bestial Raids gra brutalnie, szybko i niezbyt skomplikowanie, nieludzko przy tym hałasując. "Zasługa" takiego stanu rzeczy leży w dość słabej produkcji. Demo brzmi typowo "garażowo" - "blaszane" gary, dudniący bas, a w tle bzyczą gitary. No ale czego można się spodziewać po sesji nagraniowej w domowych warunkach? Pierwsze wydawnictwo Bestial Raids emanuje bluźnierczym prymitywizmem i piekielnym klimatem. Szkoda tylko, że "Necrowar Holocaust" zupełnie nie grzeszy (to chyba dobrze?) sensowną jakością. Byłoby wtedy znacznie ciekawiej. Myślę jednak, że kompletnie nie przeszkodzi to fanom kanadyjskiego Blasphemy i fińskiego Beherit, by sięgnąć po to demo, bo właśnie w ich gusta powinien ten materiał trafić. A ja chyba poczekam na płytę o znacznie lepszej realizacji, bo mało czytelny hałas mnie nie przekonuje. Subiektywna ocena (od 1 do 10): 5 autor: m00n |
|
Bestialskie Obławy to nic innego jak lucyferyczne upławy, które objawiają się w wieku dojrzewania. Osobistości z Bestial Raids dojrzeć nie chcą, a swoją muzykę konserwują fetorem wydobywającym się z dokonań Beherit czy Blasphemy. Mam nadzieję, że "Necrowar Holocaust" został nagrany w jakiejś zatęchłej piwnicy, gdzie oprócz babcinych słoików z dżemem gościł prawdziwy duch metalu, który miał wpiekłowzięty wpływ na Necron'a, Sadist'a i C.Frosta'a. Bo jeżeli miał tu udział poczciwy Pecet to ja już schodzę do garażu ostrzyć noże i widelce. Ten materiał to kawał prostego jak Andrzej Lepper necro war metalu, który swoim bestialstwem potrafiłby zmusić do szczytowania nawet Britnej Spirs. Stylistyka jest tak czytelna, że ja pierdolę jestem w dole. Jeszcze wystarczy tylko nie podcierać sobie dupy po rzadkim sraniu i womitować od czasu do czasu na swój korpus, a status ekstremalnej legendy murowany. Choć wolę jak posuwa mnie w dupala taki Immolation, Nile czy Morbid Angel nie mogę nic zarzucić Bestial Raids. Kto kocha taką muzę z pewnością ma już ten materiał na półeczce, a reszta gejostwa... na paradę do Warszawy, ja już szykuję lateksowe majtochy! Ave kakaowe oczko! Na psa urok,
ale logo mają naprawdę kurewsko piękne! Aż boję się co chłopcy z Bestial
Raids zrobiliby, gdyby bóg wyciął im psikusa i zamiast do piekła posłał
do nieba. Hmm? Już wiem, cięliby się non stop jak na prawdziwych szatanistów
przystało i wołali: jak chcę do taty! Paweł Grędziński (6,66/10) |
|
"Necrowar
Holocaust" Prezes Ocena: -7/10 |
|
"Necrowar
Holocaust" / Krieg / |
|
"Necrowar Holocaust" - czego można się spodziewać po wydawnictwie noszącym taki tytuł? Nie będzie ładnych melodyjek, wymuskanego brzmienia, miłości do bliźniego. Będzie za to siarka, chaos, koszmarne brzmienie i tona bluźnierstw, słowem - dźwiękowy terror o nazwie Bestial Raids. Wobec popularności jaką cieszą się ostatnio twory takie jak Blasphemy czy Beherit, kwestią czasu było tylko powstanie polskiego odpowiednika tychże. Nie twierdzę bynamniej, że mamy w przypadku Bestial Raids do czynienia tylko ze średniej jakości kopią; przeciwnie - mimo oczywistych inspiracji (najbliżej chyba "Drawing down the Moon") czuć pewną dozę indywidualizmu. Podoba mi się konsekwencja, zapał do grania jakby nie patrzeć trudnej w kontakcie i wręcz chorej muzyki. Oczywiście są to dźwięki bardzo hermetyczne i raczej nie znajdą uznania poza kręgiem osób wiedzących o co chodzi w takim graniu, ale też nie wydaje mi się, by muzyków Bestial Raids cokolwiek obchodziło, że raczej nie ma szans na wywiad w Mystic Art. Co najważniejsze jednak - te sześć kompozycji (plus intro i outro) mimo pewnego podobieństwa, nie nuży i człowiek nie męczy się podczas słuchania. Warto o tym wspomnieć bowiem nie zawsze (szczególnie u debiutantów) udaje się przełozyć chęć grania bezkompromisowej muzyki na interesujące dźwięki. Tutaj się to udało. Podsumowując - jeżeli dzień rozpoczynacie od Anaal Nathrakh, a zasypiacie przy Bestial Warlust czy Beherit, Bestial Raids na pewno przypadnie Wam do gustu. Osobiście bardzo jestem ciakaw jaki kształ posiadać będzie ich następny materiał, a "Necrowar Holocaust" szczerze polecam, bowiem jest to kawałek naprawde świetnej, barbarzyńskiej muzy! ocena: 8+/10 Nidhogg |
|
Brutal Vomit 'zine:
|
|
/max/ |
|
"Necrowar Holocaust"
Andzej |